grafika promująca wystawę "missunderseeing" Jakuba Dziewita
wystawy fotograficzne

missunderseeing – zaproszenie na wystawę

Leave a comment

Zaproszenie pierwsze – prawie oficjalne

W imieniu autora – Jakuba Dziewita, jednego z warsztatowych Panów od Fotografii, zapraszamy na wernisaż wystawy fotograficznej „missunderseeing”, który odbędzie się w sobotę 14.05.22 o godzinie 18.00.

Na razie opis wystawy jest krótki, niemniej autor pracuje nad wersją rozszerzoną: „Nagie ciało kobiety. Gdzieś między are-bure-bokeh i konceptualizmami Hiroshiego Sugimoto. Szorstko, ale czule. Dosłownie, ale poza ostrością.”

Część zdjęć z wystawy można zobaczyć na profilu instagramowym grainroughblurry.

14.05 – 12.06.2022
WOLNO, Katowice, ul. Kochanowskiego 14

Jakub Dziewit – artysta wizualny, fotograf, kulturoznawca, wykładowca na Wydziale Sztuki Uniwersytetu Humanistyczno-Przyrodniczego w Częstochowie. W działalności badawczo-naukowej zajmuje się kulturą wizualną oraz wykorzystaniem mediów w antropologii. W pracy twórczej stawia pytania o możliwości i uwarunkowania medium fotografii.

Zaproszenie drugie – półoficjalne autora

Szanowni, zapraszam na moją nową wystawę. Taką nową, nowusią, świeżusią, jeszcze nie jedzoną. prawie nie przeżutą, Niemiec płakał jak sprzedawał.

Na wystawie będą głównie gołe panie. Hm, hm, hm. No dobrze, nie wiem jeszcze, czy na wystawie będą gołe panie – nie wiadomo, to zależy, czy przyjdą. Ale na zdjęciach będą pokazywane głównie gołe panie. Ale nic nie będzie widać, bo wszystko będzie nieostre. Będą też gołe budynki, ale nic nie będzie widać, bo wszystko będzie nieostre. W ogóle wszystko będzie nieostre. Mięciutkie jak kaczuszka.

I akurat jestem w miarę pewien, że na wystawę nie przyjdą żadne gołe budynki. Ale jakby chciały przyjść, to zapraszam.

No, napisałem chyba wszystko, co miałem mądrego do napisania. Znaczy: zapraszam. Znaczy do WOLNO zapraszam – to blisko warsztatów. Mają tam bardzo dobrą pickę.

*zaproszenie pierwotnie ukazało się w warsztatowej grupie facebookowej.

Zaproszenie trzecie – Patrycji

Kurczę, popatrzcie tylko.

No ja nie widziałam i też nie zobaczę w sobotę, bo będę gdzie indziej na co innego patrzyła (i wszyscy będą – mam nadzieję! – ubrani), ale z tego, co mi wiadomo, to będzie na co popatrzeć.
Więc wy zobaczcie, co tam będzie do zobaczenia – a Jakub, który bierze na siebie odpowiedzialność za wasze zawały i purytańskie zapowietrzenia mówi wprawdzie, że takie tam, gołe baby, gołe bloki – ale nie wierzcie mu. Tam jest więcej do wyczytania i więcej do zobaczenia poza tym rozmazem.

Co, mam nadzieję, zobaczycie i poczujecie i może nawet odetchniecie na chwilkę w uldze, rozluźnieni z obowiązku widzenia każdego szczegółu, ogarniania całości, wszystkiego, jeszcze, więcej i naraz. I opowiecie mi o tym wszystkim, żebym mogła sobie – po cichutku i spokojniutko – obejrzeć troszkę później, uzbrojona już w wasze wrażenia, refleksje i oburzenia, gotowa na wykłócanie się i rozmawianie o sprawach.

Idźcie, opowiecie mi.

No może i jeszcze nie widziałam, ale to nie szkodzi. I tak wiem, że warto – i choć to dobry moment na heheszki, że zawsze to fajnie sobie popatrzeć – to nie powiem tego.

Natomiast czy polecam, zapytacie. W ciemno.

*zaproszenie pierwotnie ukazało się w poście facebookowym Patrycji.

by

Adam urodził się jakiś czas temu w pierwszej połowie roku. Właściciel kota rasy Maine Coon, któremu wydaje się że jest człowiekiem i nakrycia głowy w postaci czarniutkiego cylindra. Sympatyk i jeden z kilku punktów oparcia anonsowanych tu warsztatów fotograficznych od samego początku ich istnienia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *