Z ogromną przyjemnością mogę napisać, że czwarty numer naszej gazety fotograficznej przybrał właśnie postać materialną. Drukarnia spisała się na medal i w miniony piątek, natychmiast po otrzymaniu sygnału, że „GOTOWE!”, nasi najlepsi ludzie pomknęli odebrać cały nakład.
Teraz aktualne wydanie gazety jest już z nami i słodko drzemie w warsztatowym magazynie, a przed nami najtrudniejsza logistycznie część, czyli dystrybucja.
Tym, z Was, którzy mają ochotę na lekturę nowego numeru gazety fotograficznej przypominamy, że będzie ją można znaleźć w punktach wymienionych w notce na gazetowym fanpage’u. Jeśli w Twojej okolicy nie ma takiego punktu, to gazetę zawsze możesz zamówić na swój adres korzystając z formularza umieszczonego na stronie internetowej gazety.