ciemnia fotograficzna warsztaty-fotograficzne.org

ciemnia warsztatowa – next step

comment 1

Adam Mikosz - ciemnia fotograficzna - mokry stol - warsztaty-fotograficzne.org - katowice

Stało się, urządzenie przez wielu uważane za mrzonkę, której nie można zrealizować, za warsztatowy święty Graal, zostało w końcu podłączone z jednej strony do doprowadzonego do ciemni cieku wodnego, a z drugiej do kanalizacji. Dzięki tym perfekcyjnie przeprowadzonym zabiegom zakończyliśmy najtrudniejsze i najcięższe prace po tzw. mokrej stronie naszej ciemni fotograficznej.

Teraz pozostaje nam już tylko rozwiązanie kilku szczegółów technicznych związanych z zaprojektowaniem, okablowaniem i zrealizowaniem nowego, bardziej przyjaznego oświetlenia roboczego ciemni.

warsztaty w mediach

warsztaty fotograficzne w bollywood?

comment 1

Czy planujemy warsztaty fotograficzne w Indiach? Niczego nie wykluczamy, ale na razie wspieramy mentalnie Dominika, który to właśnie postawił warsztatową stopę w Dehli i przystępuje do wizji lokalnej. Pierwsza wiadomość jest dość lakoniczna, ale tłumaczymy ją zmęczeniem podróżnym :)

„delhijsko melduje przybycie forpoczty warsztatowej na ziemie indyjska.

czolem”

organizacja plener fotograficzny warsztaty-fotograficzne.org

jak było podczas paryskiego spotkania poplenerowego?

Skomentuj

W ostatnią sobotę, 22 grudnia, spotkaliśmy się w naszym przewspaniałym studiu, aby podsumować zakończony już niestety plener paryski. Jak było? Krótko mówiąc świetnie :)

Zapraszamy na ciut długi fotoreportaż – zdjęcia powiększają się po kliku :)

warsztaty-fotograficzne.org - Paryskie spotkanie poplenerowe | Katowice

warsztaty-fotograficzne.org - Paryskie spotkanie poplenerowe | Katowice

warsztaty-fotograficzne.org - Paryskie spotkanie poplenerowe | Katowice

warsztaty-fotograficzne.org - Paryskie spotkanie poplenerowe | Katowice

warsztaty-fotograficzne.org - Paryskie spotkanie poplenerowe | Katowice

warsztaty-fotograficzne.org - Paryskie spotkanie poplenerowe | Katowice

warsztaty-fotograficzne.org - Paryskie spotkanie poplenerowe | Katowice

warsztaty-fotograficzne.org - Paryskie spotkanie poplenerowe | Katowice

warsztaty-fotograficzne.org - Paryskie spotkanie poplenerowe | Katowice

warsztaty-fotograficzne.org - Paryskie spotkanie poplenerowe | Katowice

warsztaty-fotograficzne.org - Paryskie spotkanie poplenerowe | Katowice

warsztaty-fotograficzne.org - Paryskie spotkanie poplenerowe | Katowice

warsztaty-fotograficzne.org - Paryskie spotkanie poplenerowe | Katowice

warsztaty-fotograficzne.org - Paryskie spotkanie poplenerowe | Katowice

Więcej zdjęć w dalszej części postu

Read More

organizacja warsztaty-fotograficzne.org

warsztatowo-paryskie spotkanie poplenerowe

Skomentuj

Migawka z Montmartre, fot. Adam Mikosz

Jak się zapewne domyślacie koncepcja paryskiego spotkania poplenerowego pojawiła się jeszcze w trakcie naszego pobytu w Paryżu. Siedząc sobie na paryskim bruku (no dobra, w hostelowym patio, ale też było miło) ustaliliśmy, że  warto będzie spotkać się w gronie krewnych i znajomych królika, aby wspólnie podsumować to co udało nam się w trakcie owego wyjazdu osiągnąć fotograficznie :)

Przechodząc od słów do czynów ogłaszamy niniejszym, że termin spotkania wyznaczony został na najbliższą sobotę 22 grudnia, na godzinę 16:00.

Gdzie się spotykamy? W siedzibie warsztatów, czyli w lokalu mieszczącym się przy Drzymały 9/6 w Katowicach (ja wiem, że wiecie, ale to tylko tak celem przypomnienia).

Oczywiście na nasze spotkanie zapraszamy wszystkich zainteresowanych, a nie tylko osoby, które wzięły udział w plenerze paryskim :)

plener fotograficzny warsztaty-fotograficzne.org

gigant na karlův moście

comment 1

warsztaty-fotograficzne.org na moście Karola - fot. Dominik Szmek

warsztaty-fotograficzne.org na moście Karola - fot. Dominik Szmek

warsztaty-fotograficzne.org na moście Karola - fot. Dominik Szmek

warsztaty-fotograficzne.org na moście Karola - fot. Dominik Szmek

warsztaty-fotograficzne.org na moście Karola - fot. Dominik Szmek

warsztaty-fotograficzne.org na moście Karola - fot. Dominik Szmek

warsztaty-fotograficzne.org na moście Karola - fot. Dominik Szmek

warsztaty-fotograficzne.org na moście Karola - fot. Dominik Szmek

warsztaty-fotograficzne.org na moście Karola - fot. Dominik Szmek

warsztaty-fotograficzne.org na moście Karola - fot. Dominik Szmek

warsztaty-fotograficzne.org na moście Karola - fot. Dominik Szmek

warsztaty-fotograficzne.org na moście Karola - fot. Dominik Szmek

Praga po raz kolejny zatrzęsła się w posadach. Tym razem warsztaty narobiły poważnego zamieszania. Nasze jednostki wkroczyły na teren Rep. Czech w ubiegły piątek w dwóch zespołach na pokładach vlaków Jan Perner Ex 152 oraz Pendolino SC 516.

Prażanie po raz kolejny nie spodziewali się takiego taktycznego wybiegu. Perner przywiózł zespół #1 komenderowany przez Rychlickiego, natomiast w SC 516 przyjechał zespół pomocniczy #2 dowodzony przez Dominika. Zespół #2 już na początku zmuszony został do wykonania bystrej akcji obezwładnienia dyspozytora ruchu kolejowego na węźle Ostrava-Svinov, gdyż jego Miejski Słoń* (Os 3428) z Hawierzowa (gdzie Szmek zostawił swój czołg) przybył z zatrważającym opóźnieniem, i nastąpiło ryzyko ucieczki praskiego Pendolina.

Amfibia oraz dwa rumaki zespołu #1 zaparkowane zostały w mieście Bogumin, tuż za rubieżą.

A więc Praga stała otworem! Cele były na pozór proste. Złapać, obezwładnić i uprowadzić czterech groźnych agentów wywiadu: Jana Latarnię, Václava Śmietnika, Bohumila Ławkę, oraz top-bossa, szalonego lisa, niepokonanego Jiřego Vidoka aka „Pocztówka”.

Rychlicki sprawnie rozpuścił swoich ludzi po mieście w celu pojmania pierwszych trzech delikwentów zostawiając Pocztówkę niejako na deser. Mimo narzekań grupy, że takimi płotkami zajmować się nie będą, łupy zostały przyniesione już kolejnej nocy. Tak więc zespół pierwszy mógł wracać zostawiając jedynie El Comendante i trzech zmitologizowanych giermków Dawida.

Przez pierwsze dwa dni zespół #2 nie robił właściwie nic, ale nie musiał. Jego czas miał nadejść.

El Comendante zwołał briefing. Mimo wszystko, po wyjeździe większości zespołu #1 potrzebne były świeże posiłki. Na terenie Czech funkcjonowała już od pewnego czasu agentka warsztatowa będąca Nicto. Swoista piąta kolumna warsztatów na ziemi czeskiej. Bystra, zwinna, biegle władająca językiem czeskim warsztatowiczka, w dodatku nagradzana alpejka (co okazało się największym atutem).

W tym samym czasie na terenie Pragi miała przyjemność przebywać inna obywatelka warsztatowa JS23, znana przede wszystkim z pełnego kunsztu brawurowego skoku przez schody ruchome, który przeszedł do historii praskiego metra jako „Můstecky skok” wywołując w kontrolerach biletów głęboki respekt.
Obie te warsztatowiczki utworzyły tzn. warsztatowy zespół lotny.

Do pierwszego rendezvous zespołów #1, #2 oraz zespołu lotnego doszło na tłumnie obdeptywanym przez azjatycką klientelę Karlův Moście w niedzielę tuż po zmroku. Warsztaty doskonale zdawały sobię sprawę, że Pocztówka również nie traci czasu i działa na własną rękę. On wiedział o ich obecności. Warsztaty wiedziały też, że Pocztówka większość swoich plugawych deali dokonuje właśnie na Karlův moście. Nie bez kozery obrali te miejsce spotkania, gdyż pod latarnią najciemniej.

Zespoły #1 i #2 ulokowały się w 3/4 długości mostu bacznie wypatrując zespołu lotnego. W ciemności i tłoku niemalże doszłoby do nieszczęścia i spotkanie mogłoby się nie odbyć. Ślepy traf chciał, że wystająca z ekwipunku JS23 karimata zwróciła uwagę Szmeka, który błyskawicznie puścił się w pogoń. Kontakt został nawiązany. Sprawy do omówienia były zbyt ważkie, więc zespół lotny zaproponował przejście do Czytelni jazzowej przy Jindřišskiej. Szmek, Rychlicki zabezpieczani przez ob. WP podążyli za zespołem będącym Nicto zgrabnie gubiąc ogon.

Narada w Czytelni była krótka i treściwa. Zawierała elementy wspinaczkowe jako część z wachlarzu planów be. Od razu stało się jasne – Pocztówka musi zostać zupełnie zaskoczony właśnie na Karlův Moście gdzie zostanie przeprowadzony gigant. Akcja dwuetapowa: gigant w środku dnia w największym ruchu, oraz nocne wykończenie akcji przez Zmitologizowaną grupkę Dawida. Kryptonim Charles12.

Cała akcja była już formalnością. A kropkę nad i postawił sam Dawid wracając do hostelu o trzeciej nad ranem z Pocztówką zamkniętym w swojej camerze obscurze.

Grupa Dawida otrzymuje po 1 kotylionie z banderą warsztatów, a Pocztówkę czekają już tylko tortury w Łomogramie Rychlickiego…

Koniec i bomba, a kto nie był ten trąba ;DDD

Akcję dokumentuje film pt. „Czeska Kuchnia” ze Zmitologizowaną w roli Joanny d’Arc. Film jest obecnie w postprodukcji.

*) chodzi o CityElephant společnosti České dráhy.